Sunday, December 14, 2025

Koniec pewnego etapu


 Otstani wpis na V.

Czas się pożegnać. Dzisiaj przez kilka godzin przeglądałam pamiętnik usuwając co bardziej rozpoznawalne zdjęcia i dane. Przez 15 lat poczułam się tutaj na tyle bezpiecznie by pokazywać Wam twarz moja i mojej rodziny. To dużo mówi o tej społeczności.

Mysle, ze będzie mi brakowało pisania i śledzenia swojego rozwoju na przestrzeni czasu. Najprawdopodobniej będę pisała na blogu. Zapraszam serdecznie, chociaż z pewnością będzie mniej zdjęć i wiesza troska o anomimowosc. 

Trzymajcie się ciepło i szczerze Wam życzę byście jak najpełniej cieszyły się swoim życiem i sukcesami. 

My za pół godziny ubieramy się i jedziemy oglądać przedstawienie, musical Annie.  Dzieci się cieszą. Najmłodszy bardzo bo będzie w prawdziwym teatrze. Córka latem brała udział w tym przedstawieniu w lokalnej grupie musicalowej.

Mamy plany dalekosiężne 2,5 letnie i te krótsze. 

Na pewno nie odpuszczę dbania o zdrowie. Kupiłam 12 + 1 karnet na siłownię z trenerka. Znalazłam opcje PT 30 czyli 25 minut jej asysty, 35 % taniej niż 55 minut w podobnym pakiecie. 

Ja ciwczyc i tak musze sama a potrzebuje żeby ina na mnie rano czekała i ewentualnie monitorowała progres i zwiększała mi obciążenie. 

buziaki!





7 comments:

  1. Dziwnie bez V, skasowałam aplikację i już kilka razy bez udziału świadomości kierowałam palec na to puste miejsce po niej ;) super wygląda to przedstawienie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hej! Super że dodałaś komentarz i mnie znalazłaś. Nie ogarniam jeszcze do końca obsługi blogera.

      Delete
    2. No, niestety V była dużo bardziej intuicyjna, wszystko w jednym miejscu 🥲

      Delete
  2. Dziwnie... Ja dzisiaj rano usunelam konto, jak w koncu zniknely pamietniki...

    ReplyDelete
  3. Hej Martha! Tak- strasznie pusto. Jak usunęłaś konto?

    ReplyDelete
  4. dziwnie mi, nawet nie zdazylam byc na V. ten ostatni raz

    ReplyDelete