Tuesday, February 3, 2026

Luty

 Szybko w tym roku zleciał styczeń i dobrze- nie jest to moj ulubiony miesiąc. Wyszłam z pokoronowego wyczerpania/ depresji. Chce mi się i lubię chwilowo moja pracę. A konkretnie to, że nadazam, ogania i sobie radze a resztę olewam. Mam ochotę fajnie wyglądać co jest nowoscia bo długo miałam mocno wy*jenane. Ja jak jestem zdrowa to lubię ciuchy, kosmetyki i ładne wnętrza. Jak jestem wyczerpana to kompletnie mi wszystko jedno więc się cieszę, bo «pindrzenie się» jak to delikatnie określała moja mama w mojej młodości sprawia mi radość. Wizja fajnych ciuchow dawała mi też kopa do bauki swego czasu - więc pozwalam sobie. 

Zaczęłam też przygode z tretioina. Zobaczymy jak mi to pójdzie.

Niestety nie mogę wklejac zdjęć z jakiegoś powodu.


2 comments:

  1. Też się cieszę, że styczeń już za nami. Dla mnie to, obok listopada, najgorszy miesiąc w roku. Jestem ciekawa nowych stylówek. Wyślij link na insta.

    ReplyDelete
  2. Super słyszeć, że lepiej się czujesz 🩵

    ReplyDelete