Sunday, January 25, 2026

Wrażenia z Finlandii

 Za mną wyjazd służbowy do Helsinek. Nigdy wcześniej nie byłam w Finlandii. Nasi gospodarze postarali się by zarówno ich firma, miasto jak i cały pobyt zrobił na nas bardzo dobre wrażenie. I faktycznie- jestem zachwycona. 

Ja bardzo lubię jakość, design, dbałość o szczegóły. Niesamowite jak bardzo odpoczęłam przez te 30 godzin psychicznie i ile inspiracji mi to dało. 

Nasz projekt zaprosił z kolei gospodarzy na kolację do nalepszej restauracji w jakiej w życiu jadłam ( a mam kilka wyśmienitych na koncie). Przygotowali dla mnie wegańskie i bezglutenowe menu bez cienia pretensji, podając dyskretnie jedzenie przypominające do złudzenia to co jedli koledzy obok. Nikt nawet się nie zorientował że mam coś innego ( dziwnego ) na talerzu. Ten pobyt zakończył też mój rok bez alkoholu 22.01.2025-21.01.26. Gdyby nie restauracja ciągnęłabym ten projekt dalej ale nie odmówiłam sobie toastu wyśmienitym szampanem i najlepszego wina idealnie pasującego do jedzenia. 

A po obiedzie stylowe drinki w pięknym odnowionym barze. Głównym powodem niepicia alkoholu jest, oprócz szacunku do swojego mózgu, fakt że zaburza mi sen. 

Na wyjeździe również nie spałam ani długo ani jakościowo dobrze. 

Zaliczyliśmy jednak fińską saunę z kąpielą w lodowatym morzu - 0 stopni, gimnastykę o 6 rano po imprezie też zaliczyłam, co mnie mocno cieszy. 

Mam też przemyślenia na temat stanu mojego dofinansowania siebie jako kobiety… patrząc na 49 letnią koleżankę, zrobiona z klasą od stóp do głów poczułam się niestety jak zapuszczona ciotka klotka. Oszczędzanie oszczędzaniem ale inwestycyja w dobry stan skóry twarzy np czy ogólnie zadbanie to nie jest coś z czego chce rezygnować. Budżet na ten cel gwałtownie wzrósł.

Zaczęłam od umówienia dermapenu, zamówienia kremu z retinolem, nowego sfp 50 i dowiedzenia się jak załatwić receptę na tretinoin. 

2 Kaszmirowe swetry na wyprzedaży i jeden merino też się znalazły w moim koszyku. 

Czekam z utęsknieniem na fryzjera. 128 dni pomiędzy pasemkami to za długo. 90-100 dni jes ok. 

Saturday, January 10, 2026

10.01.26

 




Dzisiaj spędziliśmy dzień w polskiej szkole. Miałam dyżur w bufecie - praca na rzecz wspólnoty. Upiekłam trzy jagodowe tarty, jedna dla nas, dwie na sprzedaż w szkolnym bufecie.   Rano, przed szkołą natomiast wstałam i zaczęłam trening-  3 minuty po otwarciu centrum fitnes. Martwy ciąg, 55 kg. Lubię to jak się czuję po ćwiczeniach siłowych! Dumna i silna! Trzymam się protokołu  i waga spada. Moje słowa na ten rok to commitment, consistency i lustro. Nasza polska wizjonerka Aida określiła 2026 rokiem lustra, może być.Lustro w sensie uczciwości ze sobą samą, wstawanie na ćwiczenia codziennie, sprzątanie gdy nikt nie patrzy, minimalizowanie scrollingu w pracy a zwiększenie efektywności. Wiem co działało w zeszłym roku i jego odbicie nadal jest aktualne. Przede mną ostatni przedmiot na studiach ekonomicznych - filozofia. 2025 określiłabym słowami zmiana, zakończenie i spokój. 

Wednesday, January 7, 2026

Blue wensday

 Dzisiaj czuję się jak kompletny przegryw. Nie wiem czy to objawy ustępującej depresji i powrót czucia czy zwykły okresowy dół i smuteczek. Dawno już od rana nie płakałam a czuję że nawalam na wszystkich frontach.

Wczoraj mój syn poszedł do kolegi bez uzgodnienia tego wcześniej z nami. Zdarzyło mu się to już 3 razy. Córka poszła z nim ale się zreflektowała i wróciła do domu. A on nie. Mama kolegi zadzwoniła z informacją że F jest u nich. Nic się nie stało ale miałam wczoraj poczucie że powinnam określić jakieś ramy i w ramach „konsekwencji” nie pozwoliłam mu na zaplanowane spotkanie z tym samym kolegą w czwartek. Chciałam żeby zrozumiał że jak mamy umowę to się jej trzymamy i że jak siostra idzie do domu to on się pakuje i wychodzi razem z nią. No i ok.przyjal z godnością. Przełożyliśmy spotkanie na za tydzień. 

Ale kilka godzin później zrobił coś że się siostra popłakała przy stole i sam z siebie mówi, że on wobec tego nie spotka się z przyjacielem przez miesiąc…


Dzisiaj rano obudziłam się z mega moralniakiem: ja nie chcę karać moich dzieci, nie chcę żeby spotkanie z przyjacielem było czymś na co on musi zasłużyć! I już bez przesady z tymi konsekwencjami - jeszcze zdążą zrozumieć że jak nie założą gumiaków to przemoczą nogi, a jakbym miała być ze sobą szczera to  moje życie byłoby bardzo smutne gdyby każdy mój błąd czy głupie zachowanie pociągało za sobą wyegzekwowane konsekwencje. 

Napisałam do mamy kolegi że chyba zrozumiał swój błąd i niech się jutro spotkają. 

Z pedagogiki i konsekwencji w tym co mówię pewnie pała ale trudno. Nie o mnie tutaj chodzi.

Z drugiej strony młody jest nieogarnięty, ma ponad 7 lat a ubieranie poranne go przytłacza i przerasta. 

Poszłam rano pobiegać, interwały 4x4min - niestety na ostatniej 4 wymiękłam po 2 minutach, minutę szłam i dopiero ostatnią minutę pobiegłam. Też mnie to wkurza.

No i bałagan. Wszechobecny bałagan, z którym od dekady nie umiem sobie dać rady. Młody i młoda oczywiście nie wiedzą gdzie jest jeden zegarek -telefon za który co miesiąc płacimy, drugi jest rozładowany, nie wiedzą gdzie jest ładowarka, gdzie czepek a dzisiaj basen i miał się spakować wieczorem….

I jeszcze mój mąż- super tata, super pracownik którego za chwilę awansują wyżej bo taki jest zajebisty - słabo przy tym wypadam i chce mi się ryczeć. Wszystko mi przychodzi trudniej. 

Nawet utrzymanie wagi! Z małymi wyjątkami jem od roku przede wszystkim surowe warzywa. Przez grudzień te wyjątki dowaliły mi 1,5 kg. Każde odstępstwo dodaje mi 1 kg dziennie, który schodzi przez tydzień. A mój mąż znowu- może jeść obiad o północy i nie robi mu to różnicy. 

Tak, wiem, że jesteśmy drużyną i nie ma się co porównywać. 

Z plusów : ubezpieczenie oddało nam pieniądze za koszmarnie drogi klosz do lampy stłuczonej prawie 3 lata temu

Dojechałam na ten fitnes,

Znaleźliśmy czepek ( mąż znalazł oczywiście 🙄)

Zaniosłam młodemu do szkoły jedzenie

Zaczęłam dzisiaj pracę o 9.30 ale nikogo nie było w biurze.

Do zrobienia:

No buy year! Tylko to co konieczne/ zaplanowane wcześniej zapisane na liście - dosyć mamy już śmieci w domu.

Porządek! -1000 przedmiotów do Wielkanocy

100% Fokus na robocie w robocie!